<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
  <title>Forum o koniach rasy huculskiej</title>
  <link>http://huculy.phorum.pl/index.php</link>
  <description>&lt;a href=&quot;http://huculy.phorum.pl&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.kejti.pl/gg24.jpg&quot; alt=&quot;Forum o hucułach&quot;/&gt;&lt;/a&gt;</description>
  <language>polish</language>
  <copyright>(c) Copyright 2026 by Forum o koniach rasy huculskiej</copyright>
  <managingEditor>likier_niki@buziaczek.pl</managingEditor>
  <webMaster>likier_niki@buziaczek.pl</webMaster>
  <pubDate>Sro Maj 27, 2026 15:37</pubDate>
  <lastBuildDate>Sro Maj 27, 2026 15:37</lastBuildDate>
  <docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
  <generator>phpBB2 RSS Syndication Mod by Lucas</generator>
  <ttl>1</ttl>

  <image>
    <title>Forum o koniach rasy huculskiej</title>
    <url></url>
    <link>http://huculy.phorum.pl/</link>
    <description>&lt;a href=&quot;http://huculy.phorum.pl&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.kejti.pl/gg24.jpg&quot; alt=&quot;Forum o hucułach&quot;/&gt;&lt;/a&gt;</description>
  </image>

                                      <item>
                                        <title>Re: nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11294#11294</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=361'&gt;bartex239&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Nie Kwi 15, 2012 20:34&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      już na szczęście nie ma tego problemu, od czasu kiedy są uwiązane jest o niebo lepiej &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt; nie ma kłopotów z niczym (może czasami z chodzeniem na uwiązie ale to koń chce się wyszaleć to go na &amp;quot;padok&amp;quot; wypuszczam i sobie pobiega). nie ma juz nastawiania się zadem, ani kopania jednakże nadal jest problem podgryzania podczas rozczyszczania kopyt bo kiedy stoje do niej plecami to kładzie swój łeb na mnie i czasami podgryza i z kopytami jeszcze coś takiego, mianowicie jak podniosę jej nogę to oczywiście chwile ją potrzyma ale po chwili zaczyna się cofać z tą 1 nogą w górze lub zaczyna nia wymachiwać jakby się niecierpliwiła lub traciła równowagę. Mam nadzieję że będzie z tym jak z resztą i z czasem minie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
a i jeszcze w związku z pytaniem: nie są codziennii wypuszczane na łąkę jak narazie chodzą na łańcuchach jak mućki ale to chwilowe bo stan ogrodzenia nie pozwala  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11294#11294</comments>
                                        <author>bartex239</author>
                                        <pubDate>Nie Kwi 15, 2012 20:34</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11294#11294</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11288#11288</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=364'&gt;Pampera&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Nie Kwi 15, 2012 15:59&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Ja po prostu uderzyłabym konia z zad. Może mało humanitarne, ale w końcu koń powinien wiedzieć kto rządzi i powinien szanować człowieka. A za kopnięcie kara. Mój czasem też stajnie jak ciele w stajni i się nie przestawi, bo jemu się akurat w tym momencie nie chce, to musze na niego krzyknąć i jakiś mały klaps po zadzie... &lt;br /&gt;
albo jak pisze Aple zrób drzwi otwierane w drugą stronę &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_wink.gif&quot; alt=&quot;Wink&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11288#11288</comments>
                                        <author>Pampera</author>
                                        <pubDate>Nie Kwi 15, 2012 15:59</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11288#11288</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11286#11286</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=347'&gt;Aple&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Nie Kwi 15, 2012 15:48&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      drzwi zrób otwierane w drugą stronę &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt; one ciągle w stajni stoją?</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11286#11286</comments>
                                        <author>Aple</author>
                                        <pubDate>Nie Kwi 15, 2012 15:48</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=11286#11286</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10613#10613</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=361'&gt;bartex239&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Czw Gru 22, 2011 20:41&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      mam jeszcze jeden problem. mianowicie mam 2 wejścia do boksu ale jedno jest od strony dworu a jedno w srodku na końcu korytarza.&lt;br /&gt;
 czasami się zdarza że przy wchodzeniu tymi 2 drzwiami  moja klaczka jest nastawiona do nich zadem i je przytrzumuje abym tylko nie mógł wejść.&lt;br /&gt;
 więc ja chcąc do niej wejść to pcham te drzwi a ona nadal stawia opór .&lt;br /&gt;
 czasami wejdę drzwiami od strony dworu ale dziś pchałem te drzwi i już prawie otworzyłem to ona na ten otwarty obszar i nadal do mnie zadem to ja ją za zad(na prędze) pcham  a on mnie już kopnąć. co mam w takiej sutuacji robić. &lt;br /&gt;
Jak narazie ona chodzi luzem ze swoją koleżanką w jednym pomieszczeniu ale w przyszłym tygodniu będą uwiązane za kare i dopiero na wiosne zrobi się dwa oddzielne boksy. &lt;br /&gt;
ale wracając do podpierania drzwi. jak postępować?</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10613#10613</comments>
                                        <author>bartex239</author>
                                        <pubDate>Czw Gru 22, 2011 20:41</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10613#10613</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10578#10578</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=5'&gt;kejti&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Sob Gru 10, 2011 20:52&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      To znaczy tek, jeśli koń ma już nas kopnąć, to lepiej być blisko zadu. Wtedy koń nie weźmie rozmachu i tylko nas odepchnie. A jak jest się daleko, ale w zasięgu kopyt, cios będzie dużo silniejszy.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ogólnie nie rozumiem sytuacji. Jeśli koń nie chce być głaskany, na padoku, to jego prawo. Dajmy mu odpocząć. Co innego, jak nie daje się złapać. Albo jak chce kopać, kiedy jest uwiązany. W tym ostatnim przypadku można go skarcić uderzając otwartą dłonią w łopatkę. To nie ma być silny cios. Nie mamy się bić z koniem. Ale stanowczy. I po skarceniu konia nie wolno nam się cofnąć. Tylko chwilę musimy stać w groźnej pozycji.</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10578#10578</comments>
                                        <author>kejti</author>
                                        <pubDate>Sob Gru 10, 2011 20:52</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10578#10578</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10577#10577</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=361'&gt;bartex239&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Sob Gru 10, 2011 19:02&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      A, ok dzięki &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_biggrin.gif&quot; alt=&quot;Very Happy&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10577#10577</comments>
                                        <author>bartex239</author>
                                        <pubDate>Sob Gru 10, 2011 19:02</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10577#10577</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>Re: nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10576#10576</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=347'&gt;Aple&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Sob Gru 10, 2011 17:32&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Cześć, mam czasami podobny problem, ale to już ustępuje. Zachowanie takie faktycznie jest uciążliwe, troszkę przeszkadzało w jakiejkolwiek współpracy. Kejt tu chyba napisała, że jak koń się stawia w jakikolwiek sposób, to należy na niego groźnie popatrzeć, ewentualnie głosem stymulować złość. Osobiście nie polecam bacika w takiej sytuacji, ani stania blisko zada. Koń nie zawsze ma wyczucie &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt; Zacznij może od prowadzania konia obok siebie. Z czasem się przyzwyczai i jakoś zrozumie, że nie chcesz jej nic złego zrobić.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10576#10576</comments>
                                        <author>Aple</author>
                                        <pubDate>Sob Gru 10, 2011 17:32</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10576#10576</guid>
                                      </item>
                                      <item>
                                        <title>nastawianie się zadem</title>
                                        <link>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10575#10575</link>
                                        <description>&lt;br /&gt;
                                      Autor: &lt;a href='http://huculy.phorum.pl/profile.php?mode=viewprofile&amp;u=361'&gt;bartex239&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      Wysłany: Pią Gru 09, 2011 20:56&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;
                                      cześć, mój hucuł jest czasami wręcz nieznośny: nie daje do siebie podejść za bardzo, i co najgorsze nastawia się zadem grożąc kopaniem. robi to gdy już nie chce grzecznie stać podczas głaskania lub sam z siebie, poprostu podchodzi i obraca się abym miał przed nosem jego zad, jeżeli chcę w takiej sytuacji odejść na bok to mnie goni, karce ją (klaczkę)głosem ale to ma marne efekty, dzis raz jak ją skarciłem to odeszła a jak drugi raz się nastawiła to już skakała aby kopnąć lecz na szczęście nie kopneła, ja czytałem na innym forum w takich chwilach trzeba się trzymać blisko jej zadu ale to nie zawsze skutkuje. Co robic? Czy mogę mnieć przy sobie jakąś witkę(bo bacika nie posiadam) i w razie czego strzelić nią w tyłek? Pomocy bo już sam nie wiem czy to będzie aby dobre i czy nie będzie się mściła  &lt;img src=&quot;images/smiles/eusa_eh.gif&quot; alt=&quot;zdziwienie&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;  &lt;img src=&quot;images/smiles/icon_neutral.gif&quot; alt=&quot;Neutral&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;</description>
                                        <comments>http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10575#10575</comments>
                                        <author>bartex239</author>
                                        <pubDate>Pią Gru 09, 2011 20:56</pubDate>
                                        <guid isPermaLink="true">http://huculy.phorum.pl/viewtopic.php?p=10575#10575</guid>
                                      </item></channel></rss>