| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
paweldti
Dołączył: 01 Gru 2012 Posty: 5
|
Wysłany: Nie Gru 09, 2012 13:15 Temat postu: METODA JOIN UP |
|
|
| Witam. Próbowałem już dwa razy tej metody z 4- letnim hucułem i niestety nie do końca coś wychodzi. Poprostu konik nie chce do mnie podchodzić i chodzić za mną. Nie wiem jaka jest kwestia???? Czy poprostu trzeba to robić aż do skutku- czyli zmęczyć konia??? Czy na początku musi być galop??? Proszę o sugestie. Widzę że koń mi nie ufa bo jak wyciągam do niego dłoń do pogłaskania to raz da się pogłaskać a innym razem zabiera głowę. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Nie Gru 09, 2012 13:15 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Gru 09, 2012 17:36 Temat postu: |
|
|
Według teorii galop powinien być, ale...
Ja próbowałam z dwoma końmi i według mnie na hucuły to nie działa. W końcu metoda została opracowana na mustangach. One w naturze uciekały, bo miały gdzie. A hucuły to konie ze środowiska, w którym nie było gdzie uciekać.
Dodam, że jeden z koni, z którymi to robiłam "udawał" połączenie. Wykonywał gesty opisane przez Monty'eg Robertsa, ale jak otworzyłam lonżownik, to ode mnie mnie uciekł. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
paweldti
Dołączył: 01 Gru 2012 Posty: 5
|
Wysłany: Pon Gru 10, 2012 12:17 Temat postu: Join up |
|
|
| Poprostu zauważyłem że nie ma całego efektu przy pracy z hucułami. A może jakieś podpowiedzi odnośnie hucułów skoro ta metoda nie zadziała. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Katarzyna
Dołączył: 30 Maj 2012 Posty: 15 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Gru 10, 2012 14:58 Temat postu: |
|
|
Hucuły są skubane i mają własny rozum, dlatego trudno z nimi pracować metodami naturalnymi. Ja stosuję mieszankę 7 zabaw Pata Parellego z metodami jazdy w stylu western.
Mój hucuł dzięki temu stał się bardzo elastyczny, wpłynęło to też pozytywnie na jego "wychowanie" (nie wpycha się na ludzi, nie schyla do trawy kiedy jest prowadzony itp.). Jednak ta nauka przyniosła efekty dopiero po około pół roku nauki średnio dwa razy w tygodniu.
W metodach naturalnej pracy z koniem musisz być bardzo cierpliwy. Jeśli join up nie działa spróbuj innych sposobów (ja polecam właśnie 7 gier Pata). Ta strona jest mi bardzo pomocna: http://www.parelli-info.waw.pl/articles.php?cat_id=4
Życzę powodzenia  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
olinkax18
Dołączył: 14 Gru 2012 Posty: 4
|
Wysłany: Pią Gru 14, 2012 09:39 Temat postu: |
|
|
o co chodzi w tym join up, jest nowa i niezorientowana w temacie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Gru 14, 2012 10:45 Temat postu: |
|
|
| Join up to metoda "połączenia" Monty'go Robertsa służąca do zdobywania zaufania koni i jest już dość stara. Sporo o tym artykułów i książek. Poszukaj w internecie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tolkka
Dołączył: 29 Sty 2021 Posty: 162
|
Wysłany: Sro Sie 30, 2023 08:54 Temat postu: |
|
|
| Mam podobny problem, może rzeczywiście na hucuły to nie działa. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Irkowiec
Dołączył: 16 Gru 2020 Posty: 95
|
Wysłany: Sro Gru 17, 2025 16:05 Temat postu: |
|
|
| Metoda dołączania (join-up) nie polega na zmęczeniu konia, lecz na komunikacji i budowaniu zaufania, dlatego zamiast gonić go galopem, skup się na mowie ciała i nagradzaniu każdego momentu, w którym koń zwraca na Ciebie uwagę. Jeśli hucuł odsuwa głowę, wycofaj się i daj mu przestrzeń, bo zaufania nie zbudujesz siłą, a jedynie cierpliwością i konsekwentnym odpuszczaniem presji w odpowiednim momencie. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Sro Gru 17, 2025 16:05 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|