 |
Forum o koniach rasy huculskiej

|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
mindira
Dołączył: 29 Lip 2008 Posty: 86
|
Wysłany: Czw Sie 19, 2010 16:27 Temat postu: Zawody na Węgrzech 19-22.08.2010 |
|
|
| Czempionem ogierów został nasz Puszkar , w następnych dniach skoki , ścieżka i zaprzęgi . |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Czw Sie 19, 2010 16:27 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Sie 19, 2010 17:14 Temat postu: |
|
|
| A o jakieś dokładniejsze informacje można prosić? W jakiej miejscowości? Jaki rodzaj zawodów? Jakie były polskie konie? Może jakieś zdjęcia? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mindira
Dołączył: 29 Lip 2008 Posty: 86
|
Wysłany: Czw Sie 19, 2010 17:46 Temat postu: |
|
|
dostaliśmy zaproszenie od ekipy węgierskiej na zawodach w Hawłowicach
z tego co wiem pojechała tylko ekipa od nas z 6 końmi, Puszkar, Oficer, Oleśnica, Neron, i zaprzęgówki Uncja i Uganda
zawody odbywaja się w Jósvafő Aggtelek National Park http://www.huculmenes.hu/huculmenes/default.asp .
zdjecia z ub roku
http://www.huculmenes.hu/huculmenes/default.asp
trwają od czwartku do niedzieli włącznie
bardzo bogaty program, kilka konkursów skoków, w zależnosci od poziomu wyszkolenia i umiejętności koni, kilka ścieżek, zaprzęgi, a wszystko podzielone z głową by koń miał czas na odpoczynek i regenerację sił ...
jutro skoki, startują 4 nasze konie
i jutro postaram się zdać dalszą relację ...
co do fot... mnie tam nie ma, ale maja aparat więc coś powinni pstrykać... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mindira
Dołączył: 29 Lip 2008 Posty: 86
|
Wysłany: Pią Sie 20, 2010 21:39 Temat postu: |
|
|
drugi dzień...
pierwszy konkurs skoków, Neron pod Agą Szymczyk drugi, Oleśnica pod Agą Sojką 3.
drugi konkurs , Puszkar pod Agą Sojką 3, Oficer pod Bartkiem Woźnicą 4.
trzeci konkurs z Jokerem(110) wygrał Puszkar pod Agą Sojką.
podobno stały takie wagony jak na konkursach dla dużych koni, oksery szerokie i wysokie, ciasne najazdy, trzeba było dobrze kombinować by napukać jak najwiecej pkt ...
znowu brakło miejsca na flou na ogłowiu Puszkara |
|
| Powrót do góry |
|
 |
szumka94

Dołączył: 21 Sty 2008 Posty: 192
|
Wysłany: Sob Sie 21, 2010 10:46 Temat postu: |
|
|
Gratuluję !!!  _________________ "Niech to trwa!
nigdy się nie kończy....
nawet śmierć nas nie rozłączy" ;* |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Sob Sie 21, 2010 14:59 Temat postu: |
|
|
Napiszę i tu, choć pisałam już gratulacje do Agi, bo zdała mi relację
Gratulacje i świetnie, że polskie konie tak dobrze się prezentują! Ciężka praca przynosi zasłużone efekty, bez wątpienia hawłowicka ekipa zasłużyła na swoje miejsca i nagrody!
Swoją drogą, szkoda, że nikt więcej nie pojechał. _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mindira
Dołączył: 29 Lip 2008 Posty: 86
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 13:10 Temat postu: |
|
|
Marecki wygrał zaprzęgi czyż mogło być inaczej? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Nie Sie 22, 2010 19:05 Temat postu: |
|
|
Marecki rządzi!! a Goralki są fantastyczne, uwielbiam patrzeć na nie w zaprzęgu  _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Wto Sie 24, 2010 22:42 Temat postu: |
|
|
dostałam długą relację od Agnieszki Sojki, prosiła również, bym się nią z Wami podzieliła. A więc proszę
II JOSVAFO HUCUL LOVASNAPOK 2010
Zawody były całkowicie inne niż nasze...ścieżka dla dzieci (A) pozwalała im uczyć sie od początku na łatwiejszych przeszkodach...u nas niestety tego brak...dzieci od razu są rzucane na głęboka wodę...
ścieżka eliminacyjna (C) podobna jak u nas, ale przeszkody trudniejsze i bardzo ciekawe, nie było mowy o kilku czystych przejazdach, Aga Szymczyk Neron II miejsce z jedną przeszkodą niezaliczoną (!)
Scieżka sportowa (D)- i tu wszystkich zadziwię: najpierw liczyły się punkty za przeszkody, dopiero później czas, ale w przypadku niezaliczonej przeszkody zero pkt, i oczywiście maksymalny czas, żeby nie jechać za wolno, przeszkody ustawione w kombinacjach (np równoważnia opadająca na kładkę na podwyższeniu i na łączeniu tych przeszkod niskie firanki), gęsto i ciekawie, możliwosć robienia skrótow i dopuszczenie po kładkach jazdy kłusem, dało w rezultacie naprawdę piękne widowisko, a do tego bezpieczne, emocjonujące i naprawdę miłe do oglądania (Aga i Neron ponownie II miejsce)
sierżant, który w Hawłowicach wzbudził takie emocje wsród forumowiczów był tam dużo wyższy, samej mi szczęka opadła, ale po protestach zawodników został obstawiony balami siana, na których...położona drewniane świnie...ta przeszkoda była jedynie niebezpieczna, na sportówce jechały ją 8-letnie dzieci...znów opadła mi szczęka
poziom skoków nieporównywalny- pierwszy konkurs 60-70-cm dwufazowy, ale przeszkody szerokie i nasze hucułki, które jak wiadomo w skokach daja radę musiały nieźle popracować (my oczywiscie też), w szeregach też szeroko, nie dało się skoczyć z przytupnięcia, piątej nogi itp- tu Aga Szymczyk na Neronie II, ja na Oleśnicy III, Bartek i Oficer IV;
drugi konkurs 80-90cm liczył 12 przeszkód (13 skoków) i nawet Oleśnica poległa- 1 zrzutka (ale przy tych przeszkodach to dla nas duzy sukces); w rozgrywce pojechały 3 pary: Peter Gaal i Ousor Eger, Brigite Peto i Goral Suta i moja skromna osoba na Pusiu- i w takiej kolejności zostaliśmyprzeszkody w rozgrywce podniesione o kolejne 5cm- duże wyzwanie jak dla mnie. W tym konkResie Aga już nie startowała, a Bartek miał w I fazie 2 zrzutki i ok. 10 miejsce
trzeci konkurs 60- 110cm z jokerem, okazało się, że zgłosiła sie do niego tylko ekipa z Aggtelek, Słowaczka i my z Pusiem, przez wrodzoną skromność nie podam zwycięzców, II miejsce synek Bryf (pod Noemi Kata- jeśli nie przekręciłam), tylko tata i syn skoczyli jokera na czysto
w konkursie powożenia startowały tylko 4 pary- Marek i Bartek pokazali, ze Uncja i Uganda nie straciły po przyjściu do Hawłowic
Podsumowujac- cenna lekcja dla nas, ścieżki trudne i ciekawe, a w skokach nie ma miejsca żeby wygrywały przypadkowe fajtłapy jak w Polsce. Ciepli i serdeczni ludzie, wszystko bez pośpiechu, radosnie i bezstresowo.
Ekipa z Aggtelek trenuje raz w tygodniu woltyżerkę (zrobili pokaz, a ja znow zbierałam szczekę z podłogi), wszyscy zawodnicy mają to obowiązkowo, a Peter i Noemi wskakuja na konia, jakby nie działała na nich sila grawitacji- przyznam, ze sama poczulam sie jak fajtlapa
Po tych zawodach zupełnie innym okiem spojrzalam na naszych węgierskich gości, którzy na zawodach w Polsce zawsze trzymali się z boku, teraz wiem dlaczego- jeśli wszyscy dookola mówią niezrozumiałym językiem to naprawde dziwne i deprymujące uczucie...na ubiegłorocznych DH zastali zdyskwalifikowani za zbyt długi palcat- nikt im jednak tego nie powiedział, u nich można startować z batem 75cm w ostrogach również.
Agnieszka _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mindira
Dołączył: 29 Lip 2008 Posty: 86
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 19:52 Temat postu: |
|
|
baardzo mi się podoba:
 _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Motiza
Dołączył: 07 Mar 2018 Posty: 116
|
Wysłany: Wto Lip 22, 2025 07:43 Temat postu: |
|
|
| Super to wyglądało, masz więcej fotek? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Irkowiec
Dołączył: 16 Gru 2020 Posty: 98
|
Wysłany: Pią Kwi 03, 2026 13:04 Temat postu: |
|
|
Też chętnie obejrzę fotki  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Pią Kwi 03, 2026 13:04 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|