Forum Forum o koniach rasy huculskiej Strona Główna Forum o koniach rasy huculskiej
Forum o hucułach
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Problem z kopytami
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o koniach rasy huculskiej Strona Główna -> zdrowie - profilaktyka i leczenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 13:20    Temat postu: Problem z kopytami Odpowiedz z cytatem

Problem z kopytami i hucułów występuje dosyć rzadko, bo większość ma je b. mocne. Jednak u mojej Czakry zauważyłam stale pogarszająca się kondycja kopyt.. Zaczynają jej się rozdwajać, zadzierać i odłamywać. Stosowanie smarów do kopyt nie pomaga (róg kopytowy zamiast uelastyczniać się,mam wrażenie, że pęka jeszcze bardziej).
Dodam, że koń całymi dniami chodzi po pastwiskach (wcale nie skrajnie suchych, są miejsca gdzie są małe bagienka i źródełka, w których pływa). Jeśli chodzi o dietę, to oprócz tego o zje na pastwisku dostaje owies lub mieszankę owsa z jęczmieniem (tak jak reszta koni, ale u nich ten problem nie występuje)
Znacie jakieś sposoby na tego typu problem? czy biotyna może załatwić sprawę?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Reklama






Wysłany: Sob Sie 01, 2009 13:20    Temat postu:

Powrót do góry
Strucelka



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1382
Skąd: kraków

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 16:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nerunia, ja kupowałam wiaderko biotyny firmy Sukces i kopytka oraz sierść się poprawiły. Starcza na ok.2-3 miesiące dla moich dwóch koni.
A co mówi na to kowal? Myślę, że smarowanie tak naprawdę nic nie da.
_________________
Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 17:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szczerze? to mam wrażenie, że od smarowania wszystko się zaczęło :/ u nas kopyta robi Zbyszek i u żadnego innego konia tak się nie dzieje.. mało tego, niektóre konie (te dzikie) w ogóle kopyt nie mają robionych i maja je w lepszym stanie niż moja :/ poza tym cały czas ma pierścienie.. wcześniej nie zwracałam na to uwagi, bo wszystkie konie z dzikiego stada takie pierścienie miały. Im zeszły, mojej cały czas narastają nowe.. to podobno ze względu na ich wcześniejsze niedożywienie (tylko w okresie letnim miały trawę), ale odkąd stoją u nas dawki żywieniowe są umiarkowane i kopyta wyglądają normalnie.. ale nie u Czakry..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Michał:)



Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 145
Skąd: Stadnina Koni Huculskich Antoniów

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 20:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"smarowidła" niesą zbyt skuteczną metodą walki z czymś takim, kruche kopyta mogą się zdarzyć u konia który ma niedobó konkretnych skłądników których niejest w stanie zjeść w odpowiedniej ilości, jednak to się zdarza u koni które niechodzą na pastwiska, gdyż tam jest wszystko, bynajmniej wszystko byc powinno(zawartość roślin) unikaj używania wszystkiego co mogłoby sie przyczynić do wysuszenia kopyt, zapewnij koniowi wilgoć ale wcześniej sądze że mogłoby pomóc wycięcie znacznej ilości starego kopyta, ruch wtedy z dodatkiem wilgoci oraz odpowiednim żywieniem(lizawke ma dostępną?) powinien wspomagać stopniowa regeneracje kopyta, dobrze by zrobiło troche ruchu na lonży prócz pastwiska Wink

osobiście raz się z takim koniem - hc spotkałem, wyciełem tyle ile się dało kon miał zapewnione więcej ruchu niz wcześniej, stopniowo wrócił do normalnej kondycji.
_________________
Pozdrawiam
Michał


Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.

— Paulo Coelho
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Strucelka



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1382
Skąd: kraków

PostWysłany: Sob Sie 01, 2009 21:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nerunia, kiedyś wet mi powiedział, że te pierścienie to oznaki zmian ochwatowych - tworzą się po zmianie sposobu żywienia lub zmniejszenia/zwiększenia dawki żywieniowej.
_________________
Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 10:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Michał, nie wiem jak mogę zapewnić koniowi więcej ruchu, skoro chodzi od 6 rano do 21 wieczorem... wybacz, ale wizja lonżowania 1,5 rocznego konia mi się nie uśmiecha.. zbyt duże przeciążenia na młode stawy i ścięgna.
Co do strugania, to w kilka dni po struganiu już widać zadziorki..
Strucelka, problem tkwi w tym, że ona od roku karmiona jest niezmiennie tym samym... przestawienie na pastwiska też nie wchodzi w grę, bo przestawianie u niej trwało jakieś 2-3 tygodnie.. Inne konie od razu wypuszczono na pastwisko i im nic się nie działo..
Ja nie mam pomysłu już. spróbuję z biotyną, może ona pomoże
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Michał:)



Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 145
Skąd: Stadnina Koni Huculskich Antoniów

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 20:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nerunia... jedna sprawa intensywne treningi ale to jest koń... jak pokłusuje 20 minut na lonzy dziennie pare razy w tyygodniu to te ścięgna naprawde nic na tym nie stracą... na pastwisku kon przedewszystkim stępuje choc jak jest tyle to powinno starczyćWink

co do zadziorów zależą od tego jak sie kopyto bedzie szlifować (po części oczywiście)
no to spróboj z biotyna;) powodzenia
_________________
Pozdrawiam
Michał


Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.

— Paulo Coelho
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Strucelka



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1382
Skąd: kraków

PostWysłany: Nie Sie 02, 2009 20:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja kupiłam sobie tarnik i sama piłuję, jak zadziory się robią, bo do tego szkoda kowala wzywać.
_________________
Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
goha



Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 730

PostWysłany: Pon Sie 03, 2009 08:55    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na zadziory w kopytach w tym przypadku ruch nie pomoże... skoro koń chodzi cały dzień po pastwisku to znaczy że nie tu leży problem.
Kup biotynę - najlepiej w płynie - polecam Kerafortin lub Kerabol - obydwa wypróbowane i bardzo skuteczne.

Biotyna firmy Sukces jest tania ale słaba - dużo szybciej i skuteczniej działają te biotyny w płynie. Te preparaty potrzebują odpowiednich proporcji składników między sobą żeby dobrze działały i były szybko przyswajane. Ja stosuję Kerafortin i jestem bardzo zadowolona z efektów (kiedyś stosowałam Biotynę firmy Sukces i efekty były mizerne - porównując z tym co teraz widać). No i oczywiście nie ma co szukać efektów po 2 czy 3 tygodniach - trzeba poczekać min. 2-3 miesiące.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Pon Sie 03, 2009 20:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

właśnie miałam prosić o poradę jaką biotynę kupić.. Smile Dzięki Goha. Może ktoś ma jeszcze jakieś inne sprawdzone?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Strucelka



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1382
Skąd: kraków

PostWysłany: Pon Sie 03, 2009 21:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja też jak skończę biotynę Sukcesu to zamierzam kupić Kerabol, słyszałam same pozytywne opinie.
_________________
Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
goha



Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 730

PostWysłany: Wto Sie 04, 2009 10:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tak dla porównania podam zawartość biotyny w Biotynie Sukces - 400 000 mcg/kg

i w Kerafortinie - Biotyna - 1 500 000 mcg (Kerabol ma taką samą zawartość biotyny, z tym że jest nieco droższy)

łatwo zauważy i ile mocniejszy jest ten drugi środek Wink na prawdę warto więcej zainwestować i cieszyć się dobrymi efektami Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Sob Sie 08, 2009 16:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wspomniałam o pierścieniach na kopytach. Spotkaliście się z czymś takim, że kopyto rozwarstwia się miedzy takimi pierścieniami na zewnętrznej stronie kopyta? ten mój koń to zbiorowisko dziwnych dolegliwości... poza tym ma znowu nawrót łupieżu. Ale to nie jest zwykły łupież, a łuszczące się plamy. (jako źrebak miała łupież na całym ciele, poźniej zostały tylko plamy, ale po zastosowaniu jakiegoś środka na dolegliwości dermatologiczne ustapiły) To musi być wina diety, ale nie wiem czego jej brakuje.. weterynarza końskiego u mnie w okolicy nie uświadczysz, więc najpierw pytam Was a później jakiegoś sprowadzę. Pomóżcie Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Strucelka



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1382
Skąd: kraków

PostWysłany: Sob Sie 08, 2009 19:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nerunia, co do kopyt... jakoś nie potrafię sobie tego wyobrazić. Masz możliwość cyknięcia zdjęcia?
_________________
Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Sob Sie 08, 2009 20:11    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jutro zrobię i wstawię.. Sad ale spróbuje wytłumaczyć. To "zadarcie" jest między dwoma pierścieniami, kopyto nie jest gładkie tylko jeden z pierścieni złuszczył się i odstaje jak zadarta skórka przy ludzkim paznokciu. Zadaracie to jest mniej wiecej na 1/2 wysokości kopyta o długości jakiś 3 cm (wzdłuż pierścienia) , nie jest głębokie... pierwszy raz widzę coś takiego... :/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Reklama






Wysłany: Sob Sie 08, 2009 20:11    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o koniach rasy huculskiej Strona Główna -> zdrowie - profilaktyka i leczenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Forum o koniach rasy huculskiej  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group