Forum Forum o koniach rasy huculskiej Strona Główna Forum o koniach rasy huculskiej
Forum o hucułach
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Problem z kopytami
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o koniach rasy huculskiej Strona Główna -> zdrowie - profilaktyka i leczenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Michał:)



Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 145
Skąd: Stadnina Koni Huculskich Antoniów

PostWysłany: Sob Sie 08, 2009 20:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

i to coś jest widoczne jak kopyto stoi na ziemi tak?


chyba rozumiem, zewnętrzna krawęź jest popękana, część "odpadła" część jest ułamana i to niefajnie wygląda, a i działanie niejest fajne wtedy nogi konia. tak to zrozumiałem.
_________________
Pozdrawiam
Michał


Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.

— Paulo Coelho
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Sob Sie 08, 2009 20:35    Temat postu:

Powrót do góry
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Sob Sie 08, 2009 21:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a ja nie zrozumiałam nic z tego co napisałeś Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Michał:)



Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 145
Skąd: Stadnina Koni Huculskich Antoniów

PostWysłany: Sob Sie 08, 2009 21:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no więc najlepszym wyjściem będzie propozycja strucelki Wink- zdjęcie
_________________
Pozdrawiam
Michał


Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.

— Paulo Coelho
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Strucelka



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1382
Skąd: kraków

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 11:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja trochę sobie to wyobrażam, ale najlepiej będzie jak wstawisz zdjęcie. Choć chyba w życiu nie spotkałam się z czymś takim.
_________________
Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 17:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

obiecałam zdjęcia to wstawiam. widać też pierścienie, które zamiast zejść ciągle narastają.. Też strucelka cos takiego widze po raz pierwszy. Zauważyłam, że podobnie zaczyna się dziać na tylnym kopycie, czyli nie jest to uraz mechaniczny (mówię o pęknięciu)
http://img151.imageshack.us/i/zdjcie1287.jpg/
http://img43.imageshack.us/i/zdjcie1279m.jpg/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
kejti



Dołączył: 22 Mar 2007
Posty: 2361
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 17:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie się to kojarzy z totalnym brakiem witamin.
Może ona czegoś nie przyswaja z paszy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 18:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

też mam wrażenie, że to niedobór jakiegoś składnika.. ale przez zimę i wiosnę dostawała witaminy do owsa i jęczmienia ( zaraz po odsadzeniu miała pasze dla odsadków, ale nie za bardzo chciała ją jeść), teraz w sezonie pastwiskowym, oprócz treściwej, całymi dniami chodzi po pastwiskach (witamin nie dostaje). Wydaje mi się, że żywienie jest w porządku... i jeszcze te plamy łupieżu :/ chyba nie mam wyjścia i muszę skonsultować się z wetem, tylko takiego od rzeczy ze świecą szukać..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Strucelka



Dołączył: 16 Lut 2007
Posty: 1382
Skąd: kraków

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 20:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nerunia, w ogóle to mam dziwne wrażenie, że jej kopyta są zbyt strome. Chyba, że to kwestia zdjęcia.
Co do obręczy na kopytach nie wydają mi się takie duże. Ale z tym "warstwieniem się" nie wiem co zrobić.

A przednie kopyto Likiera wygląda tak:

_________________
Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 20:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

to chyba kwestia zdjęcia. Kopyta są dobrze zkątowane i nie są strome..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Michał:)



Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 145
Skąd: Stadnina Koni Huculskich Antoniów

PostWysłany: Nie Sie 09, 2009 22:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Strucelka zdjęcie jest robione od przodu, a Ty pokazałas zdjęcie od boku,
a co do zdjęcia Likier powinien mieć troszke bardziej skrócony palec Wink kąt jest taki jak na tyłach powinien być
kończąc offtop

Nerunia jak już byłaś można było zrobić zdjęcia z różnych perspektyw, podniesiona noga(?) z boku przodu... o to mi chodziło z tym co ja zrozumiałem;),
jeśli Czakra chodzi po twardym podłożu może coś się ułamać, jednak jest to jeszcze źrebak który chodzi głównie po pastwisku, niema na czym się ułamac i tutaj może być to niedobór pewnych witamin- jak zostało napisane już przedemną -, a więc pilnikowanie tego łądnie niewiele może pomóc bo brak witamin i tak zrobi swoje. postaram się poszperać troche i zobaczyć o co dokładnie chodzi;) jednak niejest to tak straszne żeby się tym bardzo przejmować.
_________________
Pozdrawiam
Michał


Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód.

— Paulo Coelho
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wiedzmin



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Nie Sty 10, 2010 22:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nerunia (i w ogóle wszyscy zainteresowani) zachęcam do zapoznania się z naturalnym werkowaniem.

Wklejam zdjęcia zmiany kopyt Wiedźmina:
Lewy przód przed robieniem tą metodą:
http://i245.photobucket.com/albums/gg46/Agata_Wiedzmin/IMG_3003.jpg?t=1263159435
i teraz:
http://i245.photobucket.com/albums/gg46/Agata_Wiedzmin/IMG_6205.jpg?t=1263160091
Prawy tył przed:
http://i245.photobucket.com/albums/gg46/Agata_Wiedzmin/IMG_3006.jpg?t=1263159402
i teraz:
http://i245.photobucket.com/albums/gg46/Agata_Wiedzmin/IMG_6703.jpg?t=1263160048

jak patrzę na te zdjęcia to nie chce mi się wierzyć, że tak wyglądały jego kopyta..

I zapraszam tu:
http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,1384.0.html
_________________
sznurkowy hucuł Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
nerunia



Dołączył: 14 Paź 2007
Posty: 196
Skąd: Chełm

PostWysłany: Pon Sty 11, 2010 16:09    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Słyszałam o naturalnym werkowaniu, podobno daje rewelacyjne efekty. Jednak ja nie podjęłabym się tego zadania. Mam za mało wiedzy na ten temat, a nie sztuką jest zepsuć kopytka Razz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Nazwa Skype
Wiedzmin



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Sty 11, 2010 18:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie trudno zepsuć, to prawda Smile. A nie myślałaś o kursie? Moja siostra jechała na kurs z myślą, że będzie się bała dotknąć kopyta. Po kursie zaczęła robić nasze i nie tylko i kopyta wszystkich się bardzo poprawiają Smile. Poza tym doradza na forum volty właśnie niektórym, którzy robią sami, choć trzeba przyznać, że w tej chwili czytała i oglądała dużo więcej niż na samym kursie Smile.
_________________
sznurkowy hucuł Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rexiu



Dołączył: 05 Lis 2009
Posty: 286
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Sty 11, 2010 20:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No ja też dużo słyszałam i aż chyba wypróbuję. Podobno jest jakaś babka, która się tym zajmuje, w okolicach Krakowa, więc jak tylko dostanę numer to jakoś się z nią umówię Smile Bo sama chyba bałabym się ruszać kopyt Razz
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Wiedzmin



Dołączył: 17 Paź 2008
Posty: 43
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Sty 18, 2010 22:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rexiu - do tego są organizowane specjane kursy Smile. Większość ludzi po tym kursie werkuje samemu konie, mimo że spora część twierdzi przed kursem, że się nie ośmieli Smile. Jak będzie już wiadomo, kiedy będzie następny kurs, to być może pojadę (wszystko zależy od tego gdzie będzie kurs i czy będę w stanie jakoś dojechać).
Z tego co się orientuję to jeszcze w Polsce nie ma osób, które legalnie mogą czyjeś konie werkować akurat metodą SANHCP, więc zorientuj się lepiej najpierw czy ta osoba ma jakieś doświadczenie, papiery i według jakiej szkoły robi kopyta Smile.
_________________
sznurkowy hucuł Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Pon Sty 18, 2010 22:23    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o koniach rasy huculskiej Strona Główna -> zdrowie - profilaktyka i leczenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Forum o koniach rasy huculskiej  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group