| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Pon Sty 11, 2010 22:56 Temat postu: konkursy ujeżdżeniowe podczas ścieżek huculskich |
|
|
Konkurs taki pojawił się w Austrii i cieszył się chyba dużą popularnością (czy się mylę?).
Według mnie to kolejny, bardzo dobry pomysł na promocję hucuła i udowodnienie, że do tego konie huculskie też się nadają. Czy wie ktoś, czy konkursy te zagoszczą na stałe podczas konkursów ścieżek huculskich? Któryś z organizatorów planuje urządzić owe konkursy?
I kolejne pytanie: czy ktoś wie, czy były jakieś konkretne zasady/przepisy według których rozgrywane były konkursy ujeżdżenia w Austrii? Bo jeśli organizatorzy w PL będą chcieli takie zawody organizować, to prawdopodobnie będą musieli spisać jakieś zasady? Chyba, że skorzystają z ogólnych przepisów ujeżdżenia PZJ-tu. _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Pon Sty 11, 2010 22:56 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 10:54 Temat postu: |
|
|
| To się chyba powinno odbywać według oficjalnych polskich przepisów ujeżdżeniowych i tyle. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
goha

Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 730
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 13:31 Temat postu: |
|
|
| moim zdaniem jeżeli się pojawią takie konkursy w Polsce to powinny być rozgrywane według zasad ogólnych przyjętych przez PZJ - tak jak konkursy kuców i małych koni |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 14:01 Temat postu: |
|
|
Ale co za tym idzie - konkursy będą musiały być rozgrywane chyba według zasad PZJ-tu? Czyli np. programy jakichś eLek (L1, L2, itd.)? _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 14:03 Temat postu: |
|
|
No, tak.
A czemu miało być inaczej? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 14:16 Temat postu: |
|
|
Kejti, nie wiem, tak po prostu pytam
Różnie to u nas bywa, np. w ścieżce nie można startować na ogłowiu bezwędzidłowym, a już na skokach (przynajmniej tych pod patronatem PZJ-tu) można.
Poza tym, konkursy w Austrii były zupełnie inne z tego co pamiętam, ale to pewnie kwestia tego, że oni też na codzień w ujeżdżeniu inne konkursy mają? _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 14:58 Temat postu: |
|
|
No właśnie, dla nich chyba taka forma była normalną według ich przepisów.
A co do ogłowi, to każdy sport ma swoje zasady (wysokie ujeżdżenie musisz jechać na munsztuku, są różne siodła, różne baty, w ujeżdżeniu nie wolno zakładać ochraniaczy itp.). Oczywiście ścieżka jest sportem nowym, więc tu możemy dyskutować, czy to co ustalono jest słuszne i próbować to zmienić, jeśli się nam nie podoba. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
chucherko7 Gość
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 18:59 Temat postu: |
|
|
Wybacz kejti, że się doczepiam, ale nie mogę z tobą się w pełni zgodzić że (o ile dobrze zrozumiałam) ścieżka huculska to sport.
Powiedziałabym raczej, że są to zawody o charakterze sportowym.
I to chyba bardziej odzwierciedla atmosferę podczas rozgrywania ścieżek.
(taki mały off top ;P - sorki).
Swoją drogą myślę że konkursy ujeżdżeniowe byłyby nie lada atrakcją. Chociażby dla młodszych uczestników, którzy mogli by się zmierzyć w nieco 'mniej stresującej' konkurencji imprezy hodowlanej niż w samej ścieżce huculskiej. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 20:51 Temat postu: |
|
|
Chucherko - co do tej 'mniej stresującej' konkurencji to się nie zgodzę Mam już trochę ścieżek i zawodów ujeżdżeniowych na karku i mając porównanie - ścieżki jechałam na tzw. 'chilloucie'
Ja jestem jak najbardziej za!  _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 21:34 Temat postu: |
|
|
| Ciągnąc off top, Chucherko7, nie rozumiem twojego rozróżnienia na "sport" i "zawody o charakterze sportowym". |
|
| Powrót do góry |
|
 |
KasiaK.

Dołączył: 31 Mar 2007 Posty: 57
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 21:57 Temat postu: |
|
|
kejti- chucherko7 ma po prostu zapędy iście akademickie  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kasia

Dołączył: 21 Kwi 2007 Posty: 246
|
Wysłany: Wto Sty 12, 2010 22:50 Temat postu: Re: konkursy ujeżdżeniowe podczas ścieżek huculskich |
|
|
to ja przerwę wam i powrócę do pytania o zasady
Chyba gdzieś już o tym pisałam- w Austrii konkurs ujeżdżenia był rozgrywany wg tamtejszych przepisów.
Co do konkursów, które miałyby miejsce u nas w Polsce to całkowicie się z Wami zgadzam - powinny być zgodne z przepisami PZJ. Ścieżka to jest taka 'nasza huculska dyscyplina', więc tu, tak jak już powiedziała kejti możemy rozmawiać i zmieniać zasady. Ale uważam, że jeżeli nazywamy coś konkursem ujeżdżenia to róbmy to tak jak rzeczywiście powinno wyglądać
chucherko, może "zabawa o charakterze sportowym"? ;>
Wydaje mi się, że nie jest tak ważne, czy nazwiemy to sportem, zawodami, zabawą czy jednym z wielu innych określeń, bo tak na prawdę dla każdego będzie czym innym. Obserwując zawodników można zauważyć, że każdy ma inne podejście, np. jeden bardzo poważnie podchodzi do swoich startów i wyników, a inny po porostu miło spędza czas
ale generalnie jeśli chodzi o ujeżdżenie na zawodach huculskich to jestem w 100% na TAK
Powinniśmy się rozwijać i urozmaicać te zawody  _________________ hucuły rlz !!!!!!!!! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Strucelka

Dołączył: 16 Lut 2007 Posty: 1382 Skąd: kraków
|
Wysłany: Sro Sty 13, 2010 15:29 Temat postu: |
|
|
Tak sobie teraz pomyślałam - łatwo powiedzieć, trudniej zrobić.
Jeśli chcemy na zasadach PZJ-tu, to trzeba by było zorganizować sędziów z uprawnieniami do oceniania na takich zawodach. A to jak wiadomo wiąże się z dodatkowymi kosztami i są to jakby 'jednorazowi' sędziowie. Bo np. 'nasi - huculscy' mogą sędziować za razem rajd, płytę oraz ścieżki: sportową i eliminacyjną. _________________ Tam szum Prutu, Czeremoszu...
Dla Hucuła nie ma życia, jak na połoninie... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kejti

Dołączył: 22 Mar 2007 Posty: 2397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sro Sty 13, 2010 15:49 Temat postu: |
|
|
Myślę, że to nie musi być tak.
Jeśli takie zawody nie będą miały statusu oficjalnych zawodów w ujeźdźeniu, to nie potrzebują sędziów z PZJ'u, a i tak można je rozgrywać według oficjalnych zasad. W końcu programu ujeżdżeniowe są powszechnie dostępne w internecie. Tak też przecież odbywają się wszystkie zawodu podwórkowe. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
goha

Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 730
|
Wysłany: Sro Sty 13, 2010 16:20 Temat postu: |
|
|
| poza tym wielu sędziów, którzy mają uprawnienia na skoki czy rajdy, ma również uprawnienia do sędziowania konkursów ujeżdżenia - jeżeli nie są to oficjalne zawody to III klasa powinna wystarczyć przecież |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Reklama
|
Wysłany: Sro Sty 13, 2010 16:20 Temat postu: |
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|